Torowe MŚ 2025: Walka Polaków o kolejne rundy

Drugi dzień mistrzostw świata na torze w Santiago to kolejne emocje z udziałem reprezentacji Polski. Choć medalu wciąż brakuje, biało-czerwoni z determinacją walczyli o jak najlepsze pozycje w mocno obsadzonych konkurencjach.

Keirin mężczyzn — Rudyk w półfinale

Mateusz Rudyk pewnie przebrnął przez pierwsze rundy keirinu i zameldował się w półfinale. Tam zabrakło kilku metrów, by wejść do finału A, ale Polak skutecznie walczył w swoim ostatnim biegu i ostatecznie został sklasyfikowany na 11. miejscu.
Złoto – Harrie Lavreysen (NED).

Wyścig drużynowy na dochodzenie kobiet — ósemka świata

Polska czwórka: Tamara Szalińska, Martyna Szczęsna, Maja Tracka i Olga Wankiewicz, wspierana w kwalifikacjach przez Nikol Płosaj, zmierzyła się w 1. rundzie z Belgijkami. Pomimo ambitnej jazdy to rywalki awansowały dalej, a Polki zakończyły turniej na 8. miejscu w świecie.

Wyścig eliminacyjny kobiet — Tracka na wysokiej pozycji

Jednym z najlepszych polskich akcentów dnia była Maja Tracka, która po bardzo dobrym taktycznym wyścigu zajęła 8. lokatę. Tytuł mistrzyni świata zdobyła Lara Gillespie z Irlandii.

Sprint kobiet — jeden awans, walka do końca

Nikola Seremak w kwalifikacjach uzyskała 27. czas i wystartowała w 1/16 finału, gdzie musiała uznać wyższość Iany Burlakovej. Urszula Łoś zakończyła zmagania na 32. pozycji. Rywalizacja o medale trwa dalej.

Scratch mężczyzn — doświadczenie dla Prokopyszyna

W bardzo szybkim i nerwowym scratchu wystartował Filip Prokopyszyn, który został sklasyfikowany na 23. miejscu. Wygrał Niemiec Moritz Augenstein.

Wyścig drużynowy na dochodzenie mężczyzn — wielki poziom światowy

Choć biało-czerwonych tu nie oglądaliśmy, warto odnotować, że mistrzami świata zostali Duńczycy, przed Australią i Nową Zelandią — to właśnie te nacje wyznaczają dziś tempo w konkurencjach długodystansowych.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Search this website