Piątek na torze w Santiago przyniósł kolejną porcję mocnej, światowej rywalizacji podczas Torowych Mistrzostw Świata 2025. Rozegrano finały w pięciu konkurencjach – tym razem biało-czerwoni nie mieli szansy włączyć się do walki o medale, ale nie zabrakło solidnych występów i ważnych doświadczeń.
Sprint kobiet
Hetty van de Wouw z Holandii potwierdziła swoją dominację, zwyciężając w sprincie kobiet. W barwach Polski walczyły Nikola Seremak i Urszula Łoś, zajmując odpowiednio 27. i 32. miejsce w klasyfikacji generalnej.
1 km mężczyzn – szybko i jeszcze szybciej
19. złoto mistrzostw świata w karierze! Harrie Lavreysen ponownie nie miał sobie równych – tym razem na dystansie 1 km. Piotr Maślak uplasował się na 29. pozycji.
Wyścig punktowy mężczyzn – trudna batalia Pszczolarskiego
Joshua Tarling został nowym mistrzem świata w tej konkurencji. Polak Wojciech Pszczolarski podjął walkę, jednak nie ukończył wyścigu i został sklasyfikowany na 23. miejscu.
4 km na dochodzenie mężczyzn – walka z czasem
Brytyjczyk Josh Charlton zdobył złoto z imponującym czasem 4:04,122. Polacy zakończyli zmagania na etapie kwalifikacji – Bartosz Rudyk 19., Kacper Majewski 25.
Omnium kobiet – Wankiewicz z najlepszym wynikiem dnia dla Polski
Najbardziej emocjonująca konkurencja dnia – omnium – dostarczyła ogromnych zwrotów akcji. Lorena Wiebes, choć mocno naciskana przez rywalki, wygrała finałowy wyścig punktowy i zdobyła tytuł mistrzyni świata. Olga Wankiewicz zakończyła czterobój na 16. miejscu, notując najlepszy polski wynik tego dnia.






