W szwajcarskim Bellwald w kantonie Valais odbyły się mistrzostwa świata w kolarstwie górskim enduro, które zakończyły się historycznym sukcesem dla Polski. Sławomir Łukasik wywalczył srebrny medal, zostając wicemistrzem świata i potwierdzając swoją pozycję w ścisłej światowej czołówce.
Dwudniowa rywalizacja składała się z sześciu odcinków specjalnych, podczas których Polak przez większość czasu utrzymywał prowadzenie. Przed ostatnim etapem jego przewaga nad utytułowanym Amerykaninem Richie Rude’em wynosiła zaledwie 0,2 sekundy, co zapowiadało pasjonującą końcówkę.
Ostatecznie w decydującym zjeździe to Rude okazał się minimalnie lepszy i sięgnął po złoty medal, a Łukasik ukończył rywalizację na drugim miejscu. Brąz trafił do rąk Kanadyjczyka Elliota Jamiesona.
Dla Polaka to jeden z największych sukcesów w karierze, który nastąpił w sezonie, w którym wcześniej triumfował w zawodach Pucharu Świata Enduro w Bielsku-Białej. Srebrny medal w Bellwald to dowód, że Łukasik potrafi skutecznie rywalizować z najlepszymi zawodnikami globu i konsekwentnie umacnia swoją markę w międzynarodowym peletonie enduro.
Wyniki elity mężczyzn:
1. Richie Rude (USA)
2. Sławomir Łukasik (Polska)
3. Elliot Jamieson (Kanada)
Ten sukces zapisuje się złotymi zgłoskami w historii polskiego kolarstwa górskiego i daje nadzieję na kolejne medale w przyszłości.






